Piekielnie utalentowany napastnik Interu Mediolan, Mario Balotelli, zagroził zarządowi klubu, że albo nowy szkoleniowiec zespołu, Portugalczyk Jose Mourinho, będzie go wpuszczał na boisko, albo odejdzie.
Portugalczyk jutro ma być przedstawiony jako nowy trener Internazionale. Chodzą pogłoski, że kilku obecnych piłkarzy może wylecieć z zespołu, a na ich miejsce Jose ma ściągnąć połowę składu Chelsea, gdzie ostatnio pracował.
Podobną decyzję, co Balotelli, obwieścił niedawno Marco Materazzi. Z kolei czarnoskóry napastnik, który w 11 meczach w zespole Interu strzelił 3 bramki, w wywiadzie dla 'Tuttosport’ powiedział: „Jeśli nie będę grał, odejdę z klubu. To proste.”
Atmosfera w zespole 'Nerazzurri’ też do najlepszych nie należy. Większość składu wciąż jest sfrustrowana decyzją Massimo Morattiego o zwolnieniu Roberto Manciniego. Są jednak zwolennicy zmiany szkoleniowca.
Przed Mourinho z kolei trudne zadanie. Już od początku kadencji będzie musiał tak poukładać zespół, aby zadowolić zarząd i mediolańskich tifosich.










