Michael Ballack doznał we wrześniu kontuzji i dopiero w zeszły piątek powrócił na boisko. Nie został jednak powołany przez Joachima Löwa na mecz z Włochami. W następnym miesiącu wyjaśni się reprezentacyjna przyszłość Ballacka.
Pomocnik Bayeru Leverkusen pauzował od września z powodu długotrwałej kontuzji. W ostatni piątek Ballack w końcu wrócił na boisko, pomagając swojej drużynie w wygranej 2:0 z Hannoverem. Jednakże jego powrót nie wystarczył, by przekonać Joachima Löwa. Selekcjoner reprezentacji Niemiec na środowe spotkanie z Włochami nie znalazł w kadrze miejsca dla doświadczonego 34-latka.
– Wszyscy wiemy, że Michaelowi czegoś brakowało, gdy rozgrywał pierwsze 90 minut po długiej kontuzji – powiedział Löw dla „Daily Bild”. – Wciąż szuka swojej formy i zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, spotkamy się w połowie marca i zobaczymy co dalej.
Ballackowi brakuje dwóch spotkań, by dołączyć do grona zawodników z setką występów na koncie w reprezentacji Niemiec. Przez 12 lat Ballack zdobył dla swojego kraju 42 gole. Pod jego nieobecność funkcję kapitana pełni gracz Bayernu Monachium – Philipp Lahm.








