– Jeszcze kilka tygodni temu byłem przekonany, że to Manchester United będzie naszym głównym rywalem w walce o mistrzostwo Anglii. Teraz muszę jednak zweryfikować tę opinię – oznajmił w rozmowie z „News of the World” Michael Ballack.
Podgrzewanie atmosfery przed konfrontacją Chelsea z Czerwonymi Diabłami trwa.
– Liverpool w kilku ostatnich meczach pokazał, że jest drużyną z charakterem i zasługuje na pierwszą pozycję. „The Reds” udowodnili, że potrafią radzić sobie z presją. Nie ukrywam, że są zespołem, który w tym momencie darzymy największym szacunkiem – z przekąsem dodaje reprezentant Niemiec.
„The Blues” tracą w lidze do Liverpoolu cztery oczka i mają na koncie jedno spotkanie mniej (Liverpool w 21. kolejce sensacyjnie zremisował ze Stoke). Manchester z kolei zajmuje dopiero 5. pozycję z ośmioma oczkami straty do lidera i trzema zaległymi meczami.










