Gareth Bale jest zachwycony nową rolą, jaką odgrywa w Tottenhamie Hotspur. Walijczyk w ostatnich spotkaniach jest przesunięty bliżej środka boiska.
W zeszłym sezonie piłkarz z numerem trzy na koszulce siał postrach na skrzydle. Teraz jednak Harry Redknapp zdecydował się na mały eksperyment, który przynosi znakomite efekty. Widać to było szczególnie w niedawnym meczu przeciwko Norwich, w którym Bale zdobył dwie bramki.
– Muszę się ciągle poprawiać. Rozmawiałem o tym z trenerem. W zeszłym sezonie grałem na skrzydle, co wielu zespołom sprawiało kłopoty. Niejednokrotnie otrzymywałem podwójne krycie. Musiałem więc zmienić swój styl gry. Środkowi obrońcy nie mogą podążać za tobą do środkowej linii. To stwarza nieco więcej miejsca, dzięki czemu czuję się tu tak dobrze jak na skrzydle.
– Jeśli nie otrzymuję podań, to nie jestem w stanie pomóc zespołowi. Staram się zostawić na boisku jak najwięcej siebie. Moje zejście do środka ma pozytywny wpływ na grę całej drużyny. Jeśli jesteś w czymś dobry, to trener pozwoli ci wyrazić siebie.










