Skrzydłowy Tottenhamu Hotspur, Gareth Bale, jasno wypowiedział się na temat faworytów zbliżających się derbów północnego Londynu. Dokładnie za tydzień „The Spurs” zmierzą się bowiem z Arsenalem.

Obecnie Tottenham ma pięć punktów więcej niż „Kanonierzy” – oba zespoły walczą o czwarte miejsce w lidze. W niedzielnych derbach podopieczni Andre Villasa-Boasa będą mieli szansę na zwiększenie swojej przewagi. Bale uważa, że jego zespół jest teraz w lepszej kondycji niż Arsenal i wynik tego spotkania będzie korzystny właśnie dla Tottenhamu.
– Myślę, że jakieś pięć czy dziesięć lat temu Arsenal był znacznie lepszy od nas. W ostatnich latach wiele się jednak zmieniło. Przez ostatnich pięć sezonów bardzo zbliżyliśmy się do poziomu „The Gunners” i jesteśmy lepsi na boisku. Uważam, że mamy silniejszy skład. Miejmy nadzieję, że będziemy to kontynuować również poza boiskiem. Na pewno pomoże nam w tym budujący się obecnie nowy stadion. Na murawie jesteśmy bardziej konsekwentni i jako klub zmierzamy w naprawdę w dobrym kierunku. Oczywiście wielu może powiedzieć, że Arsenal nadal jest przed nami, ale nikt nie zaprzeczy temu, iż my jesteśmy na dobrej drodze, aby to zmienić – mówił Walijczyk.
Bale odniósł się także do plotek, według których miał propozycję gry w Arsenalu.
– Nie pamiętam, aby Arsenal kiedykolwiek był mną zainteresowany. Nie zmieniłoby to jednak mojej decyzji o wyborze nowego klubu – przyznał piłkarz.











