Jak informuje dzisiejsze elektroniczne wydanie madryckiej „Marki”, Walijczyk jest o krok od przejścia do zespołu Realu Madryt. „Królewscy” mają zapłacić za skrzydłowego 60 milionów euro.
To transakcji miałoby dojść już w lecie, a ten transfer miałby być głównym celem prezesa stołecznego zespołu, Florentino Pereza, który chciałby zakończyć niedługo upływającą kadencję jakimś mocnym akcentem.

Piłkarz Tottenhamu jest obecnie wyceniany na co najmniej 50 milionów euro, ale Real, aby pokonać rywali w walce o tego zawodnika, do których zalicza się m.in. Bayern Monachium, jest w stanie wyłożyć o 10 milionów więcej.
Z walki o Walijczyka nie zamierza jednak rezygnować nowy trener „Bawarczyków”, Pep Guardiola, u którego skrzydłowy otwiera listę życzeń. Wszystko wskazuje więc, że na rozstrzygnięcia będziemy musieli poczekać do rozpoczęcia letniego okienka transferowego.









