Już w najbliższy poniedziałek, w ramach 3. kolejki T-Mobile Ekstraklasy, GKS Bełchatów podejmie Lecha Poznań. W składzie przyjezdnych zabraknie podpory drużyny, Manuela Arboledy, który zmaga się z kontuzją. Trener „Kolejorza”, Jose Maria Bakero, odwołał się do sytuacji, w jakiej znalazł się Kolumbijczyk, wyznaczając tym samym jego zastępcę.

– Zawodnicy z Bełchatowa w poprzedniej kolejce zaaplikowali swoim rywalom sześć bramek i na pewno dodało im to sporo pewności siebie. W swoim zespole mają wielu doświadczonych graczy. Do tego bardzo dobrze grają w powietrzu. Są groźni przy stałych fragmentach gry, dlatego trzeba zrobić wszystko, aby mieli ich jak najmniej. My jednak będziemy chcieli narzucić im swój własny styl gry. Jesteśmy do tego spotkania dobrze przygotowani zarówno pod względem indywidualnym, jak i drużynowym. Uważam, że na bieżącą chwilę wszystko zmierza w dobrym kierunku i naszym zadaniem jest dalej nim podążać. Na pewno nie będę dokonywał wielu zmian w składzie. Do jednej, ze względu na kontuzję Arboledy, jesteśmy zmuszeni. Na obecną chwilę rozważam dwie opcje. W miejsce Manuela zagra Ivan Djurdjević albo Marcin Kamiński – powiedział przed meczem z GKS-em Bełchatów, trener Lecha Poznań, Jose Maria Bakero.
Manuel Arboleda naderwał mięsień przywodziciela w zeszłotygodniowym spotkaniu z Zagłębiem Lubin. Kolumbijski stoper lechitów przeszedł już operację. Pewne jest, że nie zagra on przez najbliższe dwa miesiące. Z kolei już jutro zawodnik ma opuścić szpital.











