Już jutro na stadionie przy ulicy Bułgarskiej rozpocznie się wielki hit Ekstraklasy. Lech Poznań podejmie na własnym boisku Legię Warszawa w spotkaniu 22. kolejki polskiej ligi. Spotkanie to, ważne będzie nie tylko dla kibiców, ale również dla obu trenerów.
Szczególnie Maciej Skorża ma wiele do stracenia. Szkoleniowiec Legii w przypadku ewentualnej porażki może pożegnać się z posadą. W nieco lepszej sytuacji jest Bakero, ale wydaje się, że i jego pozycja w klubie nie jest zbyt pewna. Hiszpan docenia klasę rywali i potwierdza, iż to spotkanie będzie meczem nie o trzy, lecz o sześć punktów.

– Legia ma swoje problemy, ale to cały czas wielki klub. We wszystkich topowych drużynach zawsze są wielki oczekiwania. Gdy nie udaje się ich spełnić, na kluby spada krytyka. Niemniej, Legia ma w swoim składzie bardzo dobrych zawodników i doświadczonego trenera, który potrafi zachować spokój. Sobotni mecz będzie wyjątkowy. Można powiedzieć, że o sześć punktów. Trzy rzeczywiste, które dopiszą się nam w tabeli i te dodatkowe za serce do walki. Cieszę się bardzo, że mogę poprowadzić Lecha w takim spotkaniu, podobnie jak zawodnicy – powiedział Bakero.
Szkoleniowiec Lecha podkreśla jednak, iż przed tym meczem skupia się głównie na swoim zespole. – Liczę, że mimo wszystkich przeciwności, zagramy wielki mecz, bo nie ulega wątpliwości, że wciąż jesteśmy wielką drużyną. Już nie mogę się doczekać pierwszego gwizdka. Do rywala podchodzimy z respektem, ale również z przeświadczeniem, że nasza praca przyniesie nam owoc w postaci zwycięstwa. Musimy patrzeć przede wszystkim na siebie.











