Już dziś swoje rozgrywki wznawia T-Mobile Ekstraklasa. W meczu inaugurującym nowy sezon Lech Poznań podejmie na wyjeździe ŁKS Łódź. Trener „Kolejorza”, Jose Maria Bakero, przed meczem z beniaminkiem jest pewny swoich zawodników, lecz nie zamierza lekceważyć łódzkiego zespołu.
– Pierwszy mecz to zawsze niewiadoma, ale jakoś specjalnie się go nie obawiam. Jesteśmy drużyną, która ma wyznaczone konkretne cele i konsekwentnie chcemy dążyć do ich realizacji – powiedział przed meczem z ŁKS-em szkoleniowiec Lecha Poznań, Jose Maria Bakero.
Hiszpański trener poznaniaków przyznaje, że Lech przygotowany jest na masywne ataki gospodarzy w początkowej fazie spotkania i – co więcej – sam będzie chciał przejąć inicjatywę. Bakero uważa, iż atutem ŁKS-u jest bardzo dobra taktyka, a także doświadczeni gracze. Jose Maria Bakero pragnie również przerwać bilans niekorzystnych wyników w meczach wyjazdowych „Kolejorza” z ubiegłego sezonu.
– ŁKS to drużyna bardzo poukładana pod względem taktycznym, która ma w swoim składzie kilku bardzo doświadczonych zawodników. Marcin Mięciel, Marek Saganowski i Sebastian Szałachowski dodatkowo grali w przeszłości z Legią i na mecz z Lechem na pewno będą dodatkowo zmotywowani. ŁKS jest beniaminkiem i jestem przekonany, że w pierwszych 30 minutach zagra wysokim pressingiem. Będziemy na to przygotowani, postaramy narzucić się swój własny styl gry i myślę, że rozpoczniemy sezon od zwycięstwa. To spotkanie jest dla nas ważne z dwóch powodów. Po pierwsze chcemy dobrze rozpocząć rozgrywki ligowe, a po drugie dobrze byłoby zacząć serię zwycięstw na wyjeździe, bo w poprzednim sezonie mieliśmy z tym spore problemy – kończy Bakero.










