Manchester United od dłuższego czasu interesuje się obrońcą Evertonu, Leightonem Bainesem, ale dopiero teraz składa konkretne deklaracje. Włodarze klubu z Old Trafford zapowiedzieli, że są skłonni wydać na lewego obrońcę Evertonu 12 mln funtów.
Jak donosi Goal.com, Baines ciągle pozostaje głównym kandydatem, który w najbliższym czasie mógłby zastąpić 31-letniego Patrica Evrę. Mimo że klub z Merseyside nie dostał jeszcze formalnej oferty za swojego zawodnika, działacze 19-krotnego mistrza Anglii zastrzegają, że w każdej chwili są skłonni przyspieszyć negocjacje i w przyszłym tygodniu zasiąść do rozmów.

Problem w tym, że działacze „Czerwonych Diabłów” mogą zaoferować Bainesowi jedynie 12 mln funtów, podczas gdy jego obecny klub żąda kwoty co najmniej o pięć mln wyższej. Oprócz tego zarobki zawodnika nie mogłyby być wyższe niż 80 tysięcy funtów tygodniowo.
Jak dowiedział się Goal.com, Manchester United rozważał opcję dołączenia do oferty któregoś z braci Da Silva, jednak Everton był zainteresowany tylko i wyłącznie transakcją gotówkową. Sam zainteresowany bardzo cieszy się, że jego usługami interesuje się taki klub jak Manchester United, ale daje do zrozumienia, że nie będzie dążył na siłę do zmiany otoczenia.
– Pochlebia mi to. Nie ma w tym nic złego, bo jest to wielki klub. Ale ja także jestem w wielkim klubie. W tej chwili jestem skupiony na grze w Evertonie. Trudno byłoby mi opuścić ten klub. Gram w tym klubie od pięciu lat i to on wyciągnął do mnie rękę, kiedy tego potrzebowałem.











