Po ciekawym meczu Bayer Leverkusen wygrał na wyjeździe z FSV Mainz 1:0. Mecz toczony był w szybkim tempie, nie brakowało akcji podbramkowych po obu stronach. Gola na wagę trzech punktów po błędzie defensywy zdobył Renato Augusto.
Spotkanie zaczęło się dosyć spokojnie. Obie jedenastki skupiły się na uważnej grze z tyłu, nie chcąc się za bardzo odkrywać. Pierwsze sytuacje pojawiły się po stałych fragmentach gry, a konkretniej po rzutach rożnych. Jednak nic z tego nie wynikło. Drobnego urazu doznał Arturo Vidal i sędzia przerwał grę. Na szczęście nic poważnego się nie stało. W międzyczasie pierwszych strzałów szukali goście. Ale zarówno Ballack, jak i Bender, zostali zablokowani. Chwilę później kolejna przerwa w grze, tym razem opieki medycznej wymagał Elkin Soto. W 25. minucie pierwszą żółtą kartkę w tym meczu obejrzał Hyypiä. Z rzutu wolnego ładnie uderzał Ivanschitz, ale piłka przeleciała tuż ponad bramką. W 29. minucie swój ponadprzeciętny talent pokazał Schürrle. Napastnik ograł Reinartza balansem ciała i gdyby nie Adler, byłoby 1:0. Żółtą kartkę za spóźnione wejście zobaczył Sam. Chwilę później kolejną indywidualną akcją popisał się Schürrle, ale strzelił za wysoko. W odpowiedzi ładnie uderzał z dystansu Schwaab, tym razem Wetklego uratował słupek. Szybka kontra Mainz o mało nie zakończyła się golem, ponownie kapitalną interwencją popisał się Adler. Gospodarze stosowali wysoki pressing już na połowie rywala, utrudniając Bayerowi rozgrywanie piłki. Szanse mieli Vidal i Ballack, ale obaj gracze zostali zablokowani. Świetną główką popisał się Bender, ale kapitalnie obronił Wetklo. W 44. minucie żółtą kartkę otrzymał Polański. Drużyny zeszły do szatni przy bezbramkowym remisie.
W drugiej połowie nie zobaczyliśmy już Sama, którego zastąpił Derdiyok. Thomas Tuchel także przeprowadził zmianę, wprowadzając na boisko Kirchhoffa w miejsce Polańskiego. Pierwsze zaatakowało Leverkusen, ale Ballack został, nie pierwszy już raz w tym meczu, zablokowany. Chwilę później kolejna przerwa w grze, Vidal doznał małej kontuzji. Kolejne minuty przyniosły następne szanse gościom. Jednak strzały Schwaaba i Derdiyoka nie znalazły drogi do bramki. Kolejna zmiana w Mainz, na placu gry zameldował się Allagui. Leverkusen wciąż atakowało. Jednak Augusto i Vidal nie potrafili zdobyć gola. Świetną sytuację miał Kiessling, ale napastnik „Aptekarzy” strzelił za lekko. Chwilę później przypomniał o sobie Schürrle, ale na Bruchwegstadion wciąż było bez bramek. Żółte kartki zobaczyli Vidal i Kirchhoff, a na boisku zameldowali się Kadlec i Heller. Decydującym punktem meczu była 82. minuta spotkania. Bramkarz Mainz podał do obrońcy, który nie zauważył czającego się za nim Renato Augusto. Brazylijczyk odebrał piłkę rywalowi, zrobił dwa kroki i uderzył pod poprzeczkę. Bayer objął prowadzenie po fatalnym błędzie defensywy Mainz. Gospodarze próbowali odrobić stratę, ale byli bezsilni. Na boisko wszedł Balitsch, zmieniając Vidala. Pod koniec okazję miał Derdiyok, ale strzelił niecelnie. Do końca walczył Schürrle, ale efektem tego była tylko żółta kartka. Bayer dowiózł cenny rezultat do końca i zdobył kolejne trzy punkty. Mainz przegrało na własnym stadionie 0:1.








