Lewy obrońca Chelsea oraz reprezentacji Anglii, Ashley Cole, zostanie prawdopodobnie ukarany zarówno przez swój klub, jak i angielską FA. Sprawa dotyczy wpisu, jaki Ashley umieścił na swoim koncie na Twitterze.

Nie od dziś wiadomo, iż z kombinacji piłkarz plus Twitter nie wychodzi przeważnie nic dobrego. Przekonali się o tym nie raz Wojtek Szczęsny, Joey Barton i wielu innych… Tym razem do tego zacnego grona postanowił dołączyć etatowy lewy defensor kadry Anglii, Ashley Cole. Zawodnik Chelsea w piątek na swoim koncie na Twitterze nazwał FA, cytując: „bandą c**t” po tym, jak angielska federacja oskarżyła go o „ewoluowanie” zeznań dotyczących „sprawy Terry’ego”. Zeznania Cole’a wspierały wersję byłego kapitana kadry Anglii. Przypomnijmy, iż Terry został uznany winnym obrazy Antona Ferdinanda na tle rasistowskim. Tweet Cole’a został szybko usunięty, ale zostaną wyciągnięte konsekwencje. Dotyczy to nie tylko FA, ale i Chelsea. Di Matteo przyznał, że Cole zostanie ukarany:

– Mamy swoich ludzi, którzy czuwają nad mediami dotyczącymi piłkarzy w naszym klubie i to nie pozostało niezauważone. Zostanie przeprowadzone śledztwo, wyciągniemy konsekwencje i tak to zostawmy na tę chwilę.
Cóż, nie zawsze szczerość i głośne wyrażanie własnych opinii wychodzi na dobre.











