Real Madryt rozważa sprowadzenie Ashleya Cole’a w letnim okienku transferowym. Anglik miałby załatać dziurę na lewej stronie defensywy „Królewskich”, która uważana jest za najsłabszy punkt zespołu.
Przed rozpoczęciem obecnego sezonu na Santiago Bernabeu zawitał Alvaro Arbeloa, który początkowo występował na lewej stronie bloku defensywnego Realu, jednak po kontuzji Pepego na środek defensywy przeniósł się Sergio Ramos, jego miejsce na prawej stronie zajął właśnie Arbeloa, natomiast na drugą powędrował Marcelo. Rozwiązaniem problemów z obsadzeniem lewej flanki ma być sprowadzenie Ashleya Cole’a.
Anglik prezentuje wciąż bardzo dobrą formę i z pewnością byłby dla Realu sporym wzmocnieniem. Ponadto sprawę transferu mogłyby ułatwić problemy osobiste piłkarza, z jakimi zmagał się ostatnio w Londynie. Spekuluje się, że to właśnie defensor Chelsea będzie głównym kandydatem Florentino Pereza do załatania luk w obronie.
W tym sezonie zarówno Chelsea Londyn, jak i Real Madryt pożegnały się z rozgrywkami Ligi Mistrzów już na etapie 1/8 finału. Wiele wskazuje na to, że podczas następnego okienka transferowego dojdzie w obu zespołach do sporych zmian. Jedną z nich może być właśnie transfer Ashleya Cole’a.










