Arsenal Londyn pokonał na Emirates Stadium Newcastle United 3:0 w meczu 36. kolejki Premier League. Dzięki kompletowi punktów, ekipa ze stolicy Anglii zajmuje czwarte miejsce w tabeli z czterema oczkami przewagi nad kolejnym Evertonem.
Arsenal przeważał od początku do końca, kompletnie nie dając rywalom dojść do głosu. Ekipa gości nie stworzyła sobie ani jednej znaczącej sytuacji w całym meczu, natomiast Arsenal konsekwentnie rozbijał przeciwników.

W 17. minucie Arsenal wypracował sobie pierwszą świetną sytuację. Krul wypiąstkował piłkę przed pole karne i dopadł do niej Mesut Oezil, który uderzył bez przyjęcia, ale minimalnie się pomylił. Dziewięć minut później Santi Cazorla dośrodkował z rzutu wolnego do Laurenta Koscielnego, który uwolnił się spod opieki i z bliska trafił do bramki. „Kanonierzy” ruszyli za ciosem i po chwili Podolski wyszedł sam na sam z Krulem, ale w dość trudnej sytuacji trafił prosto w interweniującego golkipera. Następnie Cazorla dośrodkował w pole karne i strzał głową oddał Podolski, ale kapitalną paradę zaliczył Krul. Przed przerwą podopieczni Arsene’a Wengera zdołali jeszcze podwyższyć wynik. Giroud dostał świetną piłkę na wolne pole i dwukrotnie próbował pokonać Tima Krula, jednak Holender nie przepuścił piłki, aż w końcu do dobitki dopadł Mesut Oezil i wpakował futbolówkę do siatki.
W 66. minucie było już 3:0. Ramsey świetnie zagrał do Oezila, który bardzo dobrze odegrał do Giroud. Francuz pewnym strzałem głową zaliczył kolejne trafienie. Chwilę później Oezil zagrał na piętnasty metr do nadbiegającego Podolskiego, który uderzył z pierwszej piłki, ale minimalnie się pomylił. Do końca meczu Arsenal umiejętnie się bronił, kompletnie nie dając się pokazać rywalom.











