Zarząd Arsenalu Londyn zapowiedział, że nie ma mowy o obniżeniu kwoty za Francesca Fabregasa. Obecnie, kapitan „Kanonierów” wyceniony jest na 40 milionów funtów.
W szeregach zespołu z Emirates Stadium doszło do sporego zaskoczenia, kiedy Hiszpan ogłosił Arsenowi Wengerowi, że w przyszłym sezonie chciałby grać w Barcelonie. Zarząd z Katalonii już ostrzył sobie zęby na najlepszego pomocnika Arsenalu, jednak chciał go pozyskać za sumę 30 milionów funtów. Fabregas już grał w barwach „Blaugrany”, lecz w wieku 16 lat został sprzedany do Londynu. W związku z tym, zarząd „Barcy” nie jest skłonny zapłacić za swojego byłego piłkarza kwoty o dziesięć milionów wyższej niż wczesniej zakładano.
Według portalu goal.com, sam zainteresowany prosi władze klubu, aby cena wywoławcza była troszkę niższa. Tym samym w zachowaniu pomocnika widać ogromną chęć gry w zespole mistrza Hiszpanii i ponownego założenia bordowo-granatowej koszulki.










