Arsene Wenger zdementował plotki twierdzące, że Arsenal będzie starał się sprowadzić w styczniu napastnika Realu Madryt.
Madrycki klub jest zdecydowany na sprzedaż weterana już w najbliższym oknie transferowym. Zainteresowanie zawodnikiem wyraziło kilka angielskich klubów, między innymi Tottenham Londyn.
– On nie jest piłkarzem, który przywołuje u nas dobre wspomnienia z przeszłości – uciął spekulacje menadżer Arsenalu w wywiadzie dla „The Mirror”.
Linia ataku „Kanonierów” wygląda słabo. Kontuzje leczą Robin van Persie, Niklas Bendtner oraz Eduardo. Andrej Arszawin w ostatnim meczu był z zmuszony do gry na środku ofensywy.
Nistelrooy jest jednym w wielu napastników łączonych z zimową przeprowadzką na Emirates Stadium. Wenger zdaje sobie sprawę, że będzie musiał dokonać jakichś ruchów transferowych w najbliższym czasie.
– Jest początek grudnia. Jeśli w styczniu będziemy w takiej samej sytuacji, rozważę transfery. Jednak nie możemy za dużo marzyć o sprowadzeniu piłkarza klasy światowej, a takiego potrzebujemy, żeby wzmocnić naszą ofensywę – powiedział Wenger. – Musimy mieć nadzieję, że Mikołaj będzie dla nas szczodry w tym roku.










