Arkadiusz Milik to jeden z najbardziej utalentowanych polskich napastników. Wielokrotnie udowadniał swoje umiejętności na boisku, jednak jego kariera nie obyła się bez poważnych prób w postaci licznych kontuzji. Obecnie trwająca przerwa ostatnio znowu się przedłużyła, po odniesieniu kolejnego drobnego urazu. Jego sytuacja w Juventusie przez to staje się bardzo niepewna. W tym artykule przybliżymy historię jego zmagań zdrowotnych oraz wpływ tych problemów na rozwój sportowy.
Pierwsze lata kariery i pierwsze urazy
Arkadiusz Milik rozpoczął swoją profesjonalną karierę w Górniku Zabrze, gdzie szybko zyskał reputację obiecującego napastnika. W 2013 roku przeniósł się do Bayeru Leverkusen, a następnie trafił do Ajaksu Amsterdam, gdzie jego talent rozkwitł na dobre. To właśnie w Holandii Milik zaczął przykuwać uwagę europejskich gigantów, co zaowocowało transferem do SSC Napoli w 2016 roku.
Jednak początek jego przygody we Włoszech został zakłócony przez poważny uraz. W październiku 2016 roku Milik zerwał więzadła krzyżowe w lewym kolanie podczas meczu eliminacyjnego do Mistrzostw Świata przeciwko Dani. Kontuzja ta wykluczyła go z gry na kilka miesięcy, jednak po intensywnej rehabilitacji napastnik wrócił na boisko w rekordowo krótkim czasie.
Kolejne kontuzje i ich wpływ na karierę
Zaledwie rok po pierwszym urazie, w październiku 2017 roku, Milik ponownie zerwał więzadła krzyżowe, tym razem w prawym kolanie. Był to dla niego ogromny cios, ponieważ był w doskonałej formie i miał szansę na stałą grę w pierwszym składzie Napoli. Rehabilitacja była dłuższa niż poprzednio, ale Polak ponownie wrócił do gry z niezmiennym zaangażowaniem.
W kolejnych latach Milik zmagał się z drobniejszymi urazami mięśniowymi, które również wpływały na jego formę i regularność występów. Mimo to potrafił pokazać swoje umiejętności strzeleckie. Przykładem był sezon 2018/2019, w którym zdobył 20 bramek w Serie A, co potwierdziło jego wartość jako napastnika.
Aktualna sytuacja Milika
Obecnie Arkadiusz Milik reprezentuje barwy Juventusu, ale ostatnie spotkanie w klubie rozegrał w maju. W czerwcu podczas zgrupowania reprezentacji doznał urazu kolana, a jesienią przeszedł zabieg artroskopowego zszycia resztki łąkotki przyśrodkowej lewego kolana. Jego pauza trwała do stycznia i gdy miał wrócić na boisko, nabawił się urazu łydki. Prognozy są jednak optymistyczne i Milik ma niedługo wrócić do pełni sprawności.











