Nowym nabytkiem Sevilli FC został grający ostatnio w argentyńskim Lanus Buenos Aires Lautaro Acosta. Piłkarz, mogący grać jako pomocnik i napastnik stwierdził, że w podjęciu decyzji bardzo pomógł mu grający już w klubie z Andaluzji rodak i kolega z argentyńskiej młodzieżówki, Federico Fazio.
Za tego 20-latka Sevilla zapłaciła Lanusowi 7 milionów euro. Co ciekawe, z transferu zadowolone są obie strony. Ta argentyńska nie tylko z powodów finansowych. 'El Granate’ nie chcieli bowiem, by Acosta wzmocnił lokalnych rywali z Boca Juniors, którzy też interesowali się nim.
Po podpisaniu kontraktu Lautaro stwierdził, że jest zachwycony tym, iż będzie mógł grać w jednym z najlepszych klubów świata. „Czuję się naprawdę świetnie. Wreszcie podpisałem kontrakt i teraz mogę świętować z rodziną.”, mówi. „Spełniłem swoje marzenie. Będę występował w Europie i to w jednym z czołowych klubów.”
„Federico powiedział mi, że Sevilla to team, który ma wszystko, znakomite obiekty treningowe i wspaniałych kibiców. Z pewnością będzie to dla mnie wielkie wyzwanie i wiem, że będę potrzebował trochę czasu na aklimatyzację. Jestem jednak pewien, że to nie potrwa długo i wkrótce kibice Sevilli będą zadowoleni z mojej gry.”, kończy.










