Po niesamowicie emocjonującej końcówce Argentyna pokonała Peru 2:1, przedłużając tym samym swoje szanse na występ w przyszłorocznym mundialu.
Podopieczni Diego Maradony objęli prowadzenie w 48. minucie za sprawą Gonzalo Higuaina. Pomimo wyraźnej przewagi gospodarzy nie potrafili oni podwyższyć prowadzenia. To zemściło się w 89. minucie, kiedy to zawodnik Lecha Poznań, Hernan Rengifo, doprowadził do wyrównania. Taki wynik praktycznie przekreślałby szanse Argentyny na wyjazd do Republiki Południowej Afryki.
Jednak tego dnia szczęście było po stronie podopiecznych Maradony. W 90. minucie decydującą akcję celnym strzałem wykończył Martin Palermo, zapewniając swojej drużynie upragnione trzy punkty.
Jednak aby wystąpić w przyszłorocznych mistrzostwach świata, Argentyna wciąż musi jeszcze wygrać w środę z Urugwajem, który wczoraj pokonał Ekwador 2:1.










