Niewykluczone, że do pierwszego składu Lecha wróci Manuel Arboleda. Kolumbijczyk miałby zastąpić kontuzjowanego Huberta Wołąkiewicza.

Reprezentant Polski urazu nabawił się w ostatnim meczu ligowym przeciwko Widzewowi. Kontuzja mięśnia łydki sprawiła, że Wołąkiewicz w tym tygodniu pracował tylko z fizjoterapeutą, nie zaliczając ani jednej jednostki treningowej z resztą drużyny.
Scenariusz z Arboledą w środku obrony jest więc bardzo prawdopodobny. Kolumbijczyk od powrotu do normalnych treningów nie potrafi wywalczyć miejsca w podstawowym składzie. Parę stoperów tworzą bowiem wspomniany Hubert Wołąkiewicz oraz Marcin Kamiński, którzy w linii defensywnej radzą sobie całkiem nieźle.
Inną opcją, z której skorzystać może trener Bakero, jest przesunięcie z prawej strony do środka obrony Grzegorza Wojtkowiaka. Wtedy miejsce reprezentanta Polski zająłby Marciano Bruma.











