Manuel Arboleda przedłużył kontrakt z Lechem Poznań. Kolumbijczyk będzie występował przy Bułgarskiej przez kolejne trzy lata.
Negocjacje Arboledy z Lechem trwały już od dłuższego czasu. Dotychczasowa umowa wygasała 30 czerwca 2011 roku, więc od stycznia piłkarz mógłby negocjować z innymi klubami zainteresowanymi sprowadzeniem go za darmo po sezonie. W gronie takich zespołów wymieniane były głównie dwa stołeczne kluby – Legia i Polonia. Podpisując jednak nowy kontrakt, Kolumbijczyk uciął wszelkie spekulacje o odejściu.
– Nie ukrywam, że miałem wiele ofert z innych klubów, ale od początku najbardziej zależało mi na pozostaniu w Poznaniu. Od kiedy tu jestem czuję się bardzo lubiany w mieście. Ja też je lubię i bardzo zależało mi, by w Lechu grać dłużej. Podpisałem umowę na trzy lata, ale nie wykluczam, że w Poznaniu pozostanę jeszcze dłużej – powiedział Arboleda.
– Cieszę się, że mogę wreszcie oznajmić, że rozmowy pomiędzy klubem, a Manuelem Arboledą dobiegły końca. Wszystkie spekulacje, które ostatnio pojawiały się w mediach nie mają już żadnego sensu, bowiem kolumbijski obrońca zostaje w Lechu na kolejne trzy lata – powiedział prezes Lecha, Andrzej Kadziński.
Kolumbijczyk trafił do Lecha latem 2008 roku. W jego barwach wystąpił w 94 spotkaniach, w których strzelił 10 bramek.
– Jestem bardzo zadowolony, że zostaję w Lechu. Dziękuję za to władzom klubu. Chciałem również podziękować wszystkim kibicom, którzy cały czas okazują mi swoją sympatię. Wierzę, że z pomocą Boga wszystko będzie dobrze – dodał zawodnik.
Kwoty kontraktu nie ujawniono, ale mówi się, że Arboleda będzie najlepiej zarabiającym piłkarzem na polskich boiskach.










