Tylko testy medyczne dzielą Grzegorza Krychowiaka od nowej drużyny. Były reprezentant Polski ma trafić na Cypr, do ekipy, która w przeszłości stanowiła o sile tego regionu. Anorthosis Famagusta to trzeci najbardziej utytułowany klub w kraju, choć obecnie pogrążony w lekkim kryzysie. Przedstawiamy najważniejsze fakty dotyczące ekipy z Larnaki.
Długo trwała transferowa saga z udziałem byłego reprezentanta Polski. Grzegorz Krychowiak jest już tylko o włos od podpisania umowy z nowym klubem. 34-latek wraca po dwóch latach do Europy, a trafia do nieoczywistego klubu. Jego nowym domem będzie Larnaka, a siedzibę ma tam Anorthosis Famagusta. Jak silny jest to klub w skali cypryjskiej? I czego można się po nim spodziewać?
Zasłużony klub w kryzysie
Jeszcze kilka lat temu Anorthosis Famagusta uchodził za czołowy klub ligi cypryjskiej. Jeżeli przypatrzeć się jego grze kilka sezonów wstecz, to ekipa z Larnaki potrafiła się zawiesić w najlepszej czwórce. Dwa ostatnie lata to jednak pasmo rozczarowań, bo nie można inaczej nazwać zakończenia sezonu na 9. i 6. miejscu. Obecnie też dość średnio wygląda „Stara Dama”, bo po czterech meczach obecnej kampanii ma na swoim koncie zwycięstwo, remis i dwie porażki. To w sumie daje jej zaledwie 10. miejsce w lidze.
Grzegorz Krychowiak trafia do znanego cypryjskiego klubu, ale obecnie daleko mu do lat świetności. Anorthosis jest w kryzysie i chciałby wreszcie zakotwiczyć się w ligowej czołówce. W Larnace nikt nie myśli o tym, żeby walczyć o mistrzostwo. Kibice ostatni raz mogli świętować tytuł mistrzowski w 2008 roku. Dlatego teraz trzeba zejść na ziemię i dla takiego klubu celem minimum jest wywalczenie miejsca w grupie mistrzowskiej, a gra w eliminacjach do europejskich pucharów byłaby dobrym zakończeniem rozgrywek.
Zwłaszcza że jeszcze trzy lata temu ta ekipa grała w fazie grupowej Ligi Konferencji. Klub ma potencjał na to, aby wrócić do gry w Europie, ale w pierwszej kolejności musi wyjść z dwuletniego kryzysu.
Totalna przebudowa w Larnace
Śledząc kadrę nowego klubu Krychowiaka, trudno znaleźć w niej znane nazwiska. Jak to w klubach z Cypru, mamy dość sporo zagranicznych piłkarzy, a wśród nich są dwa ciekawe nazwiska. Pierwsze to Sergio Conceicao, które zapewne kojarzy się z byłym utytułowanym piłkarzem, a obecnie trenerem. To do końca nie jest przypadek, bo ten Conceicao to syn znanego byłego zawodnika. Jednak jego umiejętności nie dorównały ojcu, więc od paru lat grał w słabszych klubach, a latem trafił na Cypr. Drugie to Charly Musonda Jr, który dawniej uchodził za wielki talent. Był w akademii Chelsea, ale po latach wypożyczeń jego umiejętności pikowały w dół. Rok temu trafił do Anorthosisu i na razie nie podbił ligi cypryjskiej.











