Za nami połowa sezonu. Tym razem, zamiast skoncentrować się na ostatniej kolejce, wyjątkowo pokuszę się o zestawienie transferów przeprowadzonych w letnim okienku. Z uwagi na dobre wyniki, w rankingu umieściłem jednego zawodnika przebywającego na wypożyczeniu. Kto mnie szczególnie zaskoczył swoją postawą? Odemwingie, którego przenosiny do West Brom sklasyfikowałem na czwartym miejscu.
10. Carlos Salcido
Ściągnięty z PSV za mniej niż 2 miliony funtów obrońca okazał się dość dobrym wzmocnieniem Fulham. „The Cottagers” znajdują się tuż nad strefą spadkową, choć stracili w tym sezonie 20 bramek. Biorąc pod uwagę ogół zespołów z Premier League, jest to wynik wcale nie taki zły. Przyczynił się do niego poniekąd owy pochodzący z Meksyku obrońca, który nieraz wybierany był do jedenastek kolejki za dobre interwencje.
9. Cheikh Tiote

Ostoja Newcastle United. Zawodnik bardzo dobrze wypełnia zadania, jakie ma przydzielone pomocnik. Odnalezienie na pozycji partnera nie sprawia mu problemu. Sprawdzony za około 3 miliony funtów z Twente spełnia więc oczekiwania. Jedyną rzeczą, jaką można mu zarzucić, jest dość spora liczba zgromadzonych żółtych kartek – aż siedem w 12 meczach.
8. Luke Varney
Napastnik zrobił furorę na Bloomfield Road. Blackpool w tym sezonie spisuje się nadzwyczaj dobrze, pomogła im w tym zapewne charyzma trenera, jak i dobre transfery. Chociaż w tym wypadku mówimy o zawodniku wypożyczonym, trudno o nim nie wspomnieć, skoro jest najskuteczniejszym strzelcem zespołu. Pięć bramek w 12 meczach i gol na 2:0 na Anfield – może po sezonie znajdzie się w jeszcze lepszym klubie niż Blackpool? Byłoby to bardzo możliwe, gdyby nie to, że ma już 28 lat.
7. David Silva

O transferach Manchesteru City można by pisać i pisać. Wydawanie ogromnej ilości pieniędzy spotkało się z niemałą krytyką. W tym okienku transferowym Mancini mógł jednak mieć nosa, bo dwóch zawodników trafiło do moim zdaniem najlepszej dziesiątki. Jednym z nich jest David Silva. Wielu podchodziło do tego transferu sceptycznie z uwagi na uwarunkowania fizyczne pomocnika. Reprezentant Hiszpanii świetnie się jednak przyjął na Wyspach, a jego niekonwencjonalne zagrania robią wrażenie.
6. Asamoah Gyan
Chociaż przybył on na Stadion Światła za rekordowe pieniądze oscylujące wokół 13 milionów funtów, odpłacił się świetną grą. Stanowił on o sile ataku „The Black Cats” zwłaszcza pod nieobecność Darrena Benta – a owa absencja była nie lada problemem dla Bruce’a. Pięć bramek w 14 ligowych meczach to naprawdę dobry wynik, zwłaszcza, że nie zawsze grał on od pierwszej minuty. Forma z boisk RPA podczas mundialu została przeniesiona na Wyspy.













