Agent francuskiego piłkarza wyznał, że napastnik Chelsea może przenieść się do Stanów, kiedy tylko dobiegnie końca jego kontrakt. Dojdzie do tego w 2012 roku.

Anelka na Stamford Bridge jest już od prawie trzech lat. Z całą pewnością w znacznym stopniu przyczynił się do sukcesów klubu, gdyż został królem strzelców w sezonie 2008/2009 i tworzy dobry duet z Drogbą. Wygląda jednak na to, że reprezentant Francji spróbuje swoich sił w jeszcze jednym klubie, co potwierdził jego agent.
– Nicolas powiedział mi, że jest zainteresowany grą w Stanach Zjednoczonych – powiedział agent piłkarza. – Być może wybierze się za Atlantyk i mówię w tym momencie na poważnie. Zastanawiał się już, co zrobi, kiedy jego kontrakt dobiegnie końca. Stany to wymarzone miejsce. Mówi, że spróbuje, mimo iż będzie zarabiał mniej pieniędzy, niż mógłby gdzieś w Katarze.











