Włoski szkoleniowiec otwarcie stwierdza, że jego zespół praktycznie stracił szansę na zdobycie tytułu mistrzowskiego. Chelsea obecnie traci aż dziesięć punktów do liderującego Manchesteru United.

„The Blues” w poniedziałek zmierzą się z Fulham, a menedżer zapowiada, że jego podopieczni muszą walczyć o zajęcie miejsca w pierwszej czwórce. – To dla nas trudne, nastawiać się na powrót do walki o tytuł mistrza Anglii. Strata jest naprawdę bardzo duża, nie ma się co oszukiwać. Najważniejsze to zająć miejsce gwarantujące Chelsea grę w Lidze Mistrzów, więc musimy twardo rywalizować z innymi drużynami – zapewnił Ancelotti.
Włoski szkoleniowiec sprowadził w ostatnim dniu okienka transferowego Fernando Torresa z Liverpoolu, jednak nowy nabytek nie sprawdził się w debiucie. Mimo tego, Ancelotti jest pewien, że jego podopieczny będzie decydował o jakości gry w ataku wraz z Didierem Drogbą. – Moim zadaniem, jako szkoleniowca, jest wybrać najlepsze rozwiązanie, korzystając z graczy, których już mam. W kadrze jest dwóch znakomitych napastników i postaram się, by właśnie Drogba i Torres grali razem – wyjawił Włoch.











