Sprowadzenie na Stamford Bridge Fernando Torresa kosztowało około 50 milionów funtów. Hiszpan jak dotąd nie odwdzięczył się jednak bramką. Carlo Ancelotti twierdzi, że niedługo do tego dojdzie.

Styczniowy nabytek mistrzów Anglii nie był zbytnio popędzany. Dostał on sporo czasu na aklimatyzację, wkomponowanie się w zespół i dopiero potem strzelanie goli. Trener Ancelotti również jakiś czas temu wyznał, że nie prosi napastników o zdobywanie bramek. Krótko mówiąc, Torres presji raczej nie czuł. Brak goli ze strony Hiszpana powoli staje się jednak irytujący dla kibiców „The Blues”.
Dało to upust spekulacjom na temat tego, czy rekordowy nabytek mistrzów Anglii strzeli jeszcze bramkę w tym sezonie. Ancelotti twierdzi, że tak. Torres miałby nie zdobyć gola? – To nie możliwe, bo w końcu trafi – zapewnił włoski szkoleniowiec. – Zdobędzie gola, to pewne, bo Torresa narodził się, by je zdobywać.











