Chelsea zremisowała 1:1 ze Stoke. Mimo wszystko, Carlo Ancelotti doszukiwał się pozytywów i pochwalił zawodników za stworzenie emocjonującego meczu.

Wiele wskazuje na to, że mistrzowie Anglii pierwszego miejsca w lidze nie obronią. Tego sezonu „The Blues” raczej nie zaliczą do najbardziej udanych, choć wciąż liczą się w grze w Lidze Mistrzów. Chelsea mogła zwyciężyć w meczu ze Stoke, lecz zdecydowanie zabrakło jej skuteczności, bo sytuacje miała. W związku z tym zdobyła ona tylko jeden punkt, podczas gdy na przykład lider, Manchester United, wywalczył ich komplet.
– Remis jest dobrym rezultatem, bo obie ekipy miały szanse na bramki. Próbowaliśmy wygrać, zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy. To było ekscytujące spotkanie. Dość wcześnie popełniliśmy błąd, więc ciężko było odrobić stratę, lecz dobrze zareagowaliśmy na utratę bramki. Wyrównaliśmy i mieliśmy szanse na prowadzenie, lecz strzelaliśmy w elementy bramki. Drogba trafił w słupek i poprzeczkę, oni tak samo. Było dużo kontrataków – powiedział Ancelotti.











