Zmiażdżenie Schalke przez Real w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów dało szansę na występ młodych zawodników „Królewskich” w rewanżu. Po pierwsze dlatego, że Real jest już pewny występu w ćwierćfinale. Po drugie, ponieważ Ancelotti chce dać odpocząć zawodnikom pierwszej jedenastki.
Mając na uwadze zbliżające się „Gran Derbi”, Włoch planuje wystawić dzisiaj rezerwowy skład. Szkoleniowiec Realu chce dać odpocząć kilku swoim „nietykalnym” zawodnikom. Przyszedł czas na Moratę, Jese, Nacho, Illarrę, Isco i Varane’a, żeby dowiedli swej wartości.
Terminarz gier daje przewagę Barcelonie, która przed „Gran Derbi” nie gra w Lidze Mistrzów i ma więcej czasu na przygotowanie się do klasyku. Jednakże, bezproblemowa wygrana w Gelsenkirchen dała Ancelottiemu zielone światło do przygotowania się na pojedynek z „Dumą Katalonii”.
Isco, Morata, Jese i Illarramendi będą mieli okazję podwyższyć rekord nieprzegranych spotkań przez Real. Nie chodzi tutaj nawet o względy finansowe, gdyż UEFA w fazie pucharowej płaci tylko za awans, który „Królewscy” mają właściwie zapewniony.








