Dani Alves jest przekonany, że Pep Guardiola podpisze wkrótce nowy kontrakt z Barceloną. Brazylijczyk dodał też, że kataloński klub byłby niczym bez obecnego trenera.
Umowa Guardioli, który poprowadził „Barcę” do trzynastu tytułów, odkąd objął stery w 2008 roku, kończy się wraz z końcem tego sezonu. Hiszpan nadal zastanawia się nad jej przedłużeniem, ale Alves jest optymistą i przekonuje, że już wkrótce to się stanie.
– Myślę, że Guardiola podpisze nowy kontrakt, ponieważ bez niego jako klub jesteśmy niczym. Bez niego stracilibyśmy naszą kotwicę i odpłynęlibyśmy. Guardiola daje nam stabilność. Jeśli jednak zdecydowałby się na odejście, nie byłaby to zdrada „Barcy”. W życiu potrzebujesz szczęśliwej pożywki. Jeśli odejdzie, wszystko, co zrobił dla klubu, zostanie.
Barcelona osiągnęła już w tym sezonie finał Copa del Rey i jest już jedną nogą w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Katalończycy nie najlepiej radzą sobie jednak w lidze, gdzie tracą już do prowadzącego Realu dziesięć punktów. Alves przyznaje, że występy jego zespołu jak do tej pory nie mogły być zadowalające.
– Strata jest być może nieco zbyt duża, ale popełniliśmy trochę błędów i dlatego jesteśmy, gdzie jesteśmy. Źle graliśmy na wyjazdach, brakowało nam równowagi w ataku. Jednak nadal jest czas na poprawę. Musimy wziąć mecz z Valencią jako przykład [Barcelona wygrała z „Nietoperzami” 5:1 – przyp. red.].
Ty zawsze byłeś nikim na boisku...