Od czasu, kiedy na jaw wyszła informacja o tym, że Alex opuści Chelsea Londyn, wciąż pojawiają się nowe wieści mówiące, w jakim klubie Brazylijczyk będzie grał w 2012 roku. Sam zawodnik chciałby powrócić do Brazylii, gdzie mógłby reprezentować barwy Santosu.
– Pierwszym moim wyborem odnośnie do przyszłego klubu będzie Santos, jednak to zależy od wielu rzeczy. Po pierwsze, to Santos musiałby złożyć za mnie ofertę. Największym problemem jest tu moja ważna jeszcze przez półtora roku umowa z Chelsea. Gdybym był krócej związany z londyńczykami, mój powrót do Brazylii byłby łatwiejszy – powiedział Alex.
– Wiem, że trudno będzie mi znaleźć zespół, który sprostałby mojemu aktualnemu wynagrodzeniu, jednak byłem tego świadomy, prosząc o transfer. W Brazylii nie mam szans na taką samą płacę, trudno będzie się nawet choćby do niej zbliżyć. To nie jest jednak dla mnie problemem. Zawodnicy, którzy tam wracają, wiedzą, że finansowo na tym stracą – dodał piłkarz.
W obecnym sezonie ligi angielskiej 29-latek wystąpił w zaledwie trzech spotkaniach. Ponadto piłkarz rozegrał także 47 minut w meczach Champions League.










