Ostatecznego końca dobiegła piłkarska telenowela związana z odejściem Daniela Aggera z Liverpoolu. Defensor oświadczył, że wielkim błędem byłoby rozstanie się z „The Reds”. Obie strony osiągnęły porozumienie, którego owocem jest nowy, pięcioletni kontrakt.
– Uzgodniłem warunki kontraktu. Podobnie stało się z trenerem oraz z innymi piłkarzami, m.in. Stevenem Gerrardem i Dirkiem Kuytem. Przypuszczam, że jest to zaczątek budowy nowej drużyny. Wszyscy chcą osiągnąć sukces, każdy chce wygrywać. Jeżeli ktoś nie chce, to myślę, że popełnia wielki błąd. Jest dużo rzeczy, którymi możemy się szczycić w tym sezonie – powiedział Agger.










