Piłkarz Sunderlandu w sposób arogancki odnosił się do obsługi jednej z kopenhaskich pizzerii.
Reprezentant Danii, spędzając weekend na rodzimej ziemi, wybrał się do pizzerii. W momencie płacenia rachunków napastnik zorientował się, że jego karty kredytowe są puste. Zamiast wykazać się skruchą, Bendtner naskoczył na obsługę. Awanturnik najpierw zapytał, czy nie może dostać jedzenia za darmo, gdy mu odmówiono wykrzyczał, czy nie wiedzą, kim on jest, a także powiedział, że mógłby wykupić cały lokal.
W końcu dwie kobiety, zniesmaczone zachowaniem piłkarza, zapłaciły za niego, a on sam wsiadł do taksówki i odjechał.
Przypomnijmy, że to nie pierwsza afera z udziałem 23-latka. Dwa lata temu, jako piłkarz Arsenalu, Bendtner został wyrzucony z nocnego klubu totalnie pijany i z opuszczonymi spodniami. Już wtedy przepraszał za swoje zachowanie i obiecał, że nauczony na własnych błędach wyeliminuje podobne zachowania.










