Historia o tym, że Emmanuel Adebayor nie jest zadowolony ze swojej sytuacji w Manchesterze City, ciągnie się tygodniami. Rosły napastnik wyznał, że Juventus jest wielkim klubem, a sam nie może wykluczyć przeprowadzki.
Wypowiedź ta padła w kontekście zbliżającego się meczu „The Citizens” i „Juve”. Były zawodnik Arsenalu jak na razie nie wywalczył miejsca w wyjściowej jedenastce, a ostatnio często zmaga się z drobnymi urazami. Z włoskim klubem był on już łączony podczas letniego okienka transferowego. Jeżeli nie wyjdzie na prostą, to czy zdecyduje się na zmianę?

– Jak to jest grać przeciwko Juventusowi? Efekt jest taki, że gram przeciwko drużynie, z którą byłem łączony latem na łamach prasy. Kiedy powiedziałem, że nie jestem przekonany co do zakończenia kariery w Anglii, nigdy nie miałem na myśli Juventusu. Jednak kłamałbym, gdybym powiedział, że nie jest on dla mnie jednym z najbardziej fascynujących klubów na świecie.
– Mancini? Porozmawialiśmy ze spokojem. Chcę walczyć o miejsce w wyjściowej jedenastce. Jednak jeżeli nie gram, głupie byłoby nierozglądanie się za potencjalnym klubem. Czytałem o mnie wiele rzeczy, lecz były one nieprawdziwe. Nigdy nie wysyłałem wiadomości do innych klubów – wyznał Adebayor.











