Emmanuel Adebayor obecnie pauzuje w Premiership. Jest to kara za manifestacyjną radość ze strzelonych bramek przez jego klub w meczu z Arsenalem. Pomimo to Togijczyk nie zamierza się w tym względzie zmieniać.
W piątej kolejce Premiership Arsenal zmierzył się na City of Manchester Stadium z Manchesterem City. Konfrontację tę wygrali podopieczni Marka Hughesa 4:2. Adebayor zdobył dla „The Citizens” trzeciego gola, po którym manifestacyjnie okazywał swoją radość. Nie spodobało się to przedstawicielom FA, która zdecydowała się na nałożenie na reprezentanta Togo trzymeczowej dyskwalifikacji. Mimo to gracz z Czarnego Lądu nie zamierza przestawać okazywać swojej radości w taki sposób. Nie obawia się sankcji ze strony angielskich władz piłkarskich, argumentując to tym, że futbol jest grą emocjonującą.










