Kamil Adamek może w najbliższych tygodniach napisać niezwykłą historię. Napastnik testowany przez Podbeskidzie na co dzień grał w okręgówce, a teraz rywalizuje o miejsce w zespole z ekstraklasy.

Młody piłkarz zwrócił na siebie uwagę niezwykłą skutecznością, jaką imponował w okręgowej lidze. 23-latek wyróżniał się w Morcinku Kaczyce, a później w Drzewiarze Jasienica. Teraz niejednokrotnie błyszczy na sparingach ekipy z Bielska.
– Ten przeskok w ostatnich miesiącach z okręgówki do ekstraklasy jest ogromny. Ale z całych sił staram się nadrobić zaległości w oczekiwaniu na debiut na najwyższym szczeblu rozgrywek – mówił napastnik.
Rozczarowania względem zawodnika zupełnie nie odczuwa jego szkoleniowiec, Robert Kasperczyk, który regularnie daje mu szansę. Adamek odpłaca się bowiem bramkami, co pokazał między innymi w niedawnym sparingu z MSK Zilina.
– Atmosfera w drużynie jest bardzo fajna. Wszyscy przyjęli mnie dobrze, więc jestem zadowolony. Teraz nic tylko czekać na spełnienie marzeń i zadebiutować w ekstraklasie, a jak jeszcze udałoby się strzelić jakąś bramkę, jak w sparingach, to byłbym z siebie naprawdę dumny – dodał 23-latek.











