Urugwajski napastnik, Sebastian Abreu w najbliższych dniach podpisze kontrakt z Realem Sociedad. 32-letnim snajperem była zainteresowana Legia Warszawa, ale ostatecznie „El Loco” trafi do Hiszpanii.
Napastnik River Plate to nie jest ten zawodnik, co kiedyś. Jeszcze kilka lat temu potrafił naprawdę grać bardzo dobrze i zdobywać wiele goli. Teraz przekroczył już trzydziestkę i nie idzie mu tak dobrze. Dorabia w innych klubach, takich jak: Beitar Jerozolima czy River Plate.
Niedawno w prasie spekulowano, że Legia Warszawa jest zainteresowana sprowadzeniem Abreu. Ale nie do końca wiadomo, czy to były plotki, czy zainteresowanie ze strony Legii rzeczywiście było. Teraz jest to już nie ważne, bo Abreu wybrał Hiszpanię. Jego usługami zainteresował się Real Sociedad. W najbliższych dniach Abreu ma podpisać kontrakt z klubem z kraju Basków.
To po raz kolejny pokazało, że polskie kluby są po prostu za słabe i, co ważne, boją sie zaryzykować transferu. Wolą sprowadzać piłkarzy za małe sumy, płacić im mało i wymagają, aby przeciętny piłkarz grał jak gwiazda europejskiego futbolu.










