Już dziś o 18:00 na Łazienkowskiej rozpocznie się mecz „Wojskowych” z „Białą Gwiazdą”. Przedstawiamy wam pięć powodów, dla których warto obejrzeć to spotkanie.
I. Bo to klasyk nad klasykami
Pojedynek pomiędzy dwoma najlepszymi drużynami w tabeli wszech czasów naszej ligi. Korespondencyjna rywalizacja pomiędzy stolicą a byłą siedzibą polskich króli. Zespoły, które się ze sobą mierzyły najczęściej w historii naszej ekstraklasy. Spotkanie klubu o korzeniach wojskowych z zespołem kojarzonym w latach PRL-u głównie z milicją.
II. Serbski Bombardier

Piłkarz, który w pierwszych trzech kolejkach ekstraklasy najbardziej wyrastał ponad innych. Gość, dla którego dobry strzał z głowy lub z jednej, drugiej nogi nie stanowi problemu. Już ma na koncie pięć goli. Lepszy początek strzelecki w ostatnich latach miał chyba tylko Artjom Rudnevs w sezonie 2011/2012.
III. Dla golkiperów
Bramkarze obu ekip znajdują się w najwyższej formie. Zarówno Radosław Cierzniak, jak i Dusan Kuciak nie dają najmniejszych powodów, by na nich narzekać. Ostatni mecz szczególnie do udanych może zaliczyć były golkiper Dundee United. Takie parady dały mu miejsce w „11” kolejki.

IV. Zwyżka formy Wisły
Ostatnie zwycięstwo nad mistrzem Polski rozbudziło apetyt krakowskich kibiców. Czy „Biała Gwiazda ” pomimo problemów finansowych będzie w stanie namieszać w czołówce w sezonie 2015/2016? Część odpowiedzi na to pytanie poznamy dzisiaj po spotkaniu z dobrze dysponowanym liderem.
V. Gra Legii na dwa fronty
Legia osiąga dobre rezultaty zarówno w lidze, jak i w europejskich pucharach. Czy dzisiaj będzie w stanie utrzymać tę serię? Dawniej Legia nie zawsze umiała połączyć dobre wyniki na obu polach. Kiedy rezerwy się skończą? Czy nastąpi to już w dzisiejszym spotkaniu? Przekonamy się już niebawem!











