Za nami 1/3 sezonu zasadniczego ekstraklasy. Na tym etapie rozgrywek żadna drużyna nie odskoczyła rywalom na tyle, by można było mówić o dominacji. Siódma obecnie Wisła Kraków traci zaledwie trzy punkty do lidera, którym jest beniaminek z Zabrza.
W zakończonej kolejce najlepszej ligi świata nie zabrakło tego, co lubimy najbardziej, czyli wpadek i kiksów naszych ligowców. Nie zabrakło również brutalnych zagrań, których nie można pochwalać.
1. Warszawskie i krakowskie wpadki
Piłka nożna bez błędów nie byłaby tak lubianą dyscypliną sportu. W minionej serii gier piłkarze zafundowali nam prawdziwy spektakl pomyłek i kiksów. Na początek zawodnicy warszawskiej Legii zaproponowali swoją opcję na rozegranie stałego fragmentu gry. Nie od dziś wiadomo, że w rzutach wolnych najważniejszy jest element zaskoczenia. Problem ekipy z Łazienkowskiej polega jednak na tym, że Thibault Moulin swoim podaniem zaskoczył nie tylko rywali, ale przede wszystkim kolegów z zespołu. A wyglądało to mniej więcej tak:

W meczu Wisły Kraków z Koroną Kielce wśród graczy „Białej Gwiazdy” kiksem popisał się Maciej Sadlok. Obrońca krakowian próbował minąć rywala zwodem, ale ta sztuka mu się nie udała. Trzeba przyznać, że oprócz hiszpańskiego napastnika – Carlosa Lópeza, w Wiśle mało komu wychodzi…
Na zakończenie zmagań 10. kolejki ekstraklasy mierzyły się drużyny Cracovii i Wisły Płock. Jeszcze w pierwszej połowie świetną sytuację do zdobycia bramki miał piłkarz „Pasów” Krzysztof Piątek. Łatwo oszukał rywala w polu karnym i gdy pozostało mu tylko umieścić piłkę w siatce, trafił obok słupka.
https://twitter.com/RafalStary/status/912350349423448066
2. „Idealne” przyjęcia Dudzica
Bardzo często podczas meczów piłki nożnej zdarza się tak, że jeden zawodnik swoim zagraniem stworzy okazję koledze z zespołu, a ten zepsuje całą akcję. Podobnie było podczas niedzielnego starcia Zagłębia Lubin z Sandecją Nowy Sącz. Obrońca „Sączersów” Tomasz Brzyski przerzucił piłkę z lewej na prawą stronę boiska, gdzie dobrze ustawiony był Bartłomiej Dudzic. Akcja mogłaby rozwinąć się naprawdę ciekawie, gdyby nie fatalne przyjęcie Dudzica. Ciekawe, czy lepiej opanowałby piłkę, gdyby nie grał w ochraniaczach?
https://twitter.com/lisu_lechia/status/911952364709572608











