Real Madryt jest coraz bardziej zdeterminowany aby sprowadzić na Estadio Santiago Bernabeu menadżera Arsenalu Londyn Arsene’a Wengera. Najbardziej kusząca jest możliwość zbudowania zespołu po swojemu. Jeżeli francuski trener zasili „Królewskich”, ma otrzymać na transfery… 113 milionów euro.
Według angielskiego tabloidu „The Dailly Mirror”, Florentino Perez, który niemal na pewno odniesie zwycięstwo w czerwcowych wyborach na prezydenta Realu Madryt, zrobi wszystko, co w jego mocy, by na czele „Królewskich” stanął Arsene Wenger. Francuski trener kuszony jest przede wszystkim ogromnymi sumami pieniędzy. Jego roczna pensja ma wynosić prawie siedem milionów euro. Dodatkowo na Santiago Bernabeu będzie mógł zbudować drużynę według swojego uznania i sprowadzić do Madrytu, kogo będzie chciał. Tegoroczni wicemistrzowie Hiszpanii zamierzają podczas wakacji przeznaczyć na transfery 113 milionów euro, podczas gdy obecny klub Wengera, Arsenal Londyn, aż o sto milionów mniej.
Mimo to jednak Wenger bardziej skłania się ku pozostaniu na Emirates Stadium pomimo poniżenia, jakiego doznał w zeszłym tygodniu. Wtedy to kilku z akcjonariuszy „Kanonierów” odważyli się na bardzo nieprzyjemną krytykę pod adresem szkoleniowca za nie najlepsze rezultaty odnoszone przez jego klub.










