Dyrektor sportowy FC Barcelona, Andoni Zibizarreta, zaprzeczył, jakoby David Villa miał opuścić klub w styczniowym okienku transferowym. „El Guaje” był ostatnio łączony z takimi zespołami jak Arsenal czy Juventus Turyn.
Po wyleczeniu ciężkiej kontuzji Villa bardzo stara się o powrót do pierwszego składu drużyny. Hiszpan miał złamaną nogę, co wykluczyło go z gry aż na sześć miesięcy. W ostatnich tygodniach rozpoczęły się spekulacje nt. odejścia napastnika z Barcelony. Głównie mówiło się o transferze Hiszpana do Arsenalu. Zubizarreta wykluczył jednak taki scenariusz. i stanowczo podkreślił, że Villa jest nadal kluczowym zawodnikiem dla „Blaugrany”.
– W styczniu zatrzymamy Villę. Warto pamiętać, że Barcelona jest klubem, który nie przyjmuje ofert składanych naszym gwiazdom w styczniu. David jest bramkostrzelnym zawodnikiem i daje grze dużo intensywności. Teraz wraca po ciężkiej kontuzji i uważam, że bardzo dobrze spisuje się na boisku – powiedział Zubizarreta.
31-letni Hiszpan przyszedł do Barcelony w 2010 roku za 40 milionów euro, po pięciu udanych latach spędzonych w Valencii. W tym sezonie zaliczył osiem bramek w 15 spotkaniach.










