Manchester City po długich namysłach i namowach ze strony zarządu FC Barcelony postanowił sprzedać Robinho. Brazylijczyk na Camp Nou miał trafić już tego lata, ale Mark Hughes wykluczył tę opcję, mówiąc, że utalentowany napastnik będzie jego atutem.
Obydwie strony ustaliły kwotę odstępnego na 34 miliony funtów, a sam piłkarz przyznał, że bardzo chętnie wróci do Hiszpanii, gdzie gra się atrakcyjny futbol. Jego głównym celem jest pokazanie włodarzom Realu Madryt, że zrobili ogromny błąd pozbywając się go.
Robinho w Manchesterze City występuje od 2008 roku. Od tego też czasu strzelił 14 bramek w rozgrywkach klubowych. Wcześniej Robinho był zawodnikiem właśnie Realu Madryt, dla którego rozegrał ponad 100 spotkań.










