Trenerzy Polonii i Radzionkowa skomentowali dzisiejszy mecz Pucharu Polski. Jacek Zieliński cieszy się ze zwycięstwa, choć twierdzi, że obawiał się Ruchu. Obaj trenerzy pogratulowali sobie nawzajem dobrego spotkania.
– Puchar Polski to impreza, w której zdarzają się niespodzianki. W tej edycji odpadły już cztery zespoły z ekstraklasy. W tym meczu najważniejsze było dla nas przejście dalej i danie szansy kilku zawodnikom, którzy do tej pory grali mniej. Obie rzeczy zostały spełnione. Nie ukrywam, że obawialiśmy się tego spotkania. Widzieliśmy Ruch w paru meczach i wiedzieliśmy, że to bardzo groźny zespół. Szczególnie, jeśli chodzi o grę z kontry i stałe fragmenty. Zwycięstwo cieszy. Było zasłużone, choć uważam, że z przebiegu gry trochę za wysokie. Gratuluję ambitnej postawy gospodarzom i życzę im powodzenia – powiedział po wygranym meczu trener Polonii.
Tak skomentował mecz szkoleniowiec ekipy z Radzionkowa: – Gratuluję trenerowi Zielińskiemu awansu. Myślę jednak, że przepustka w postaci Pucharu Polski nie będzie im potrzebna – życzę tego, żeby zdobyli mistrzostwo Polski. Jeśli chodzi o dzisiejsze spotkanie, wynik był zgoła odmienny od tego, co pokazaliśmy na boisku. Znamy oczywiście wartość naszego rywala, ale chcieliśmy podjąć grę ofensywną. Popełniliśmy jednak błędy, które kosztowały nas tak wysoką porażkę.
Dla przypomnienia, Polonia Warszawa zwyciężyła dziś Ruch Radzionków 4:0. Było to spotkanie 1/16 Pucharu Polski.










