O sporym pechu może mówić Gonzalo Higuain. Nowy napastnik Napoli doznał urazu twarzy podczas… schodzenia z jachtu.

Korzystając z wolnego dnia po spotkaniu przeciwko Bolonii, Higuain postanowił wypłynąć prywatnym jachtem na wyspę Capri. Włoskie media podają, że były napastnik Realu Madryt poślizgnął się podczas schodzenia na ląd i doznał rozcięcia skóry twarzy. Uraz spowodował konieczność założenia dziesięciu szwów, z czego ośmiu bezpośrednio w okolicy szczęki.
Badanie rentgenowskie wykluczyło jakiekolwiek złamania. Nie wiadomo jednak, czy Rafael Benitez będzie chciał skorzystać z argentyńskiego napastnika w najbliższym meczu. W sobotę przeciwnikiem Napoli będzie Chievo Verona.











