Jak poinformowała w sobotę hiszpańska gazeta sportowa „Marca”, Florentino Perez wyklucza jakiekolwiek transfery do klubu w trakcie trwania zimowej przerwy.
Od kilku tygodni cała Kastylia żyła doniesieniami transferowymi przy Concha Espina 1. Do Realu Madryt przymierzanych było wielu napastników z czołowych drużyn europejskich. W gronie zainteresowań mieli znajdować się m.in. Emmanuel Adebayor, Miroslav Klose, a nawet Samuel Eto’o.
Dziś wszystkim tym spekulacjom zaprzeczył prezes „Los Galacticos”, Florentino Perez. W wywiadzie dla sobotniego wydania dziennika „Marca” stwierdził, że nie planuje sprowadzić w przerwie zimowej żadnego zawodnika. Ta wypowiedź może nieco zastanawiać, mając na uwadze, że na kilka miesięcy z podstawowego składu wypadł Gonzalo Higuain, a zastępujący go Karim Benzema, jak na razie nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Kolejnym, dużo poważniejszym sprawdzianem będzie dla niego niedzielny hit Primera Division, w którym Real zagra z Villarrealem. Jeśli i tym razem Francuz nie spisze się dostatecznie dobrze, cierpliwość Jose Mourinho i przede wszystkim „El Presidente” może się wyczerpać, a dzisiejsza deklaracja prezesa może stać się nieaktualna.










