Rzadko zdarza się na angielskich boiskach, ażeby padł wynik 0:6 dla gości. Takim rezultatem zakończyło się spotkanie pomiędzy Wolverhampton a Southampton, a w rolach głównych wystąpili Polacy.
. Marek Saganowski po swoim przylocie na Wyspy Brytyjskie wygryzł ze składu Grzegorza Rasiaka i zaczął strzelać bramki jak automat. A już hat-trick w miniony weekend to prawdziwy majstersztyk. Do składu powrócił w końcu Bartosz Białkowski i już na wejście obronił rzut karny! „Święci” są podobno zainteresowani sprowadzeniem jeszcze Sebastiana Mili i Kamila Kosowskiego. Byłaby to prawdziwie polska kolonia. Pytanie tylko, czy występująca w Premier League czy The Championship?
Na ostatnie pół godziny meczu z Dundee na boisku pojawił się kapitan reprezentacji Polski – Maciej Żurawski. Był to jego pierwszy występ w barwach Celticu od ponad dwóch miesięcy. „Nasi” czarowali także oczywiście w Portugalii. Przemysław Kaźmierczak po trafieniu w meczu z Azerbejdżanem, tym razem trafił do siatki (w swoim stylu – uderzeniem z rzutu wolnego) w meczu z Pacos de Ferreira. Dodatkowo zaliczył jeszcze asystę przy trafieniu Rolanda Linza. Rafał Grzelak zaliczył w tym spotkaniu 62 minuty Kamil Kosowski nadal pokazuje, że zasługuje na miejsce w podstawowej jedenastce Chievo. Zaprezentował się jak za swoich dobrych lat w Wiśle: dzielił i rządził na lewym skrzydle siejąc popłoch swoimi rajdami w szeregach przeciwników. Jednak nadal jest bez bramki, albo chociaż asysty.
Oprócz Artura Wichniarka (asysta), nie wiedzie się Polakom w Bundeslidze. Jacek Krzynówek zagrał tylko 63 minuty a Euzebiusz Smolarek w ogóle nie pojawił się na boisku. Wolfsburg i Borussia zgodnie przegrały swoje mecze. Wszystkie mecze ligi greckiej zostały zawieszone, swoich spotkań nie rozegrali więc Michał Żewłakow i Marcin Mięciel.










