Sobotnie spotkanie, w którym mierzył się lider Ekstraklasy z beniaminkiem zakończył się bezbramkowym remisem. Po meczu wypowiedzieli się trenerzy obu ekip oraz kluczowi zawodnicy.
Szkoleniowiec Polonii Warszawa, Jose Maria Bakero, jest zadowolony z obecnej sytuacji w tabeli. Przyznał też, że wynik meczu jest sprawiedliwy. – Na początku chciałem pogratulować kibicom, którzy stworzyli świetną atmosferę. Przez całe spotkanie czuło się wsparcie z trybun. W pierwszej połowie panowaliśmy nad przebiegiem meczu, choć żadna z drużyn nie stworzyła zbyt wielu okazji podbramkowych. Moi zawodnicy dwukrotnie wychodzili sam na sam z bramkarzem gospodarzy, ale nie udało nam się tego wykorzystać. W drugiej połowie Widzew zagrał bardzo agresywnie, częściej tworząc akcje ofensywne. My również mieliśmy takie sytuacje, ale nie padła żadna bramka. Myślę, że wynik jest sprawiedliwy. W tej chwili mamy 10 punktów na 12 możliwych. Gdyby ktoś powiedział mi przed sezonem, że po czterech kolejkach będziemy mieć taki dorobek punktowy, to brałbym tą zdobycz w ciemno – powiedział Hiszpan.
Trener Widzewa Łódź, Andrzej Kretek, czuje rozczarowanie wynikiem, wiedział bowiem, że trzy punkty były w zasięgu ręki. – Tradycyjnie chciałbym pogratulować mojej drużynie, która wykazała się dużym zaangażowaniem. Mam nadzieję, że tak już zostanie, bo naprawdę miło oglądać zespół, który walczy od pierwszego do ostatniego gwizdka arbitra. Mówiłem moim podopiecznym przed meczem, że rywalizując z taką drużyną jak Polonia możemy mieć jedynie dwie okazje i od ich wykończenia będzie zależał wynik końcowy. Szkoda, bo uciekły punkty, które były w naszym zasięgu. Jak widać, jesteśmy dobrze przygotowani, bo walka była obecna przez pełne 93 minuty, jakie trwał dzisiejszy mecz – mówił szkoleniowiec łódzkiego klubu.
Swojego rozczarowania rezultatem nie ukrywał Artur Sobiech, który zmarnował w pierwszej połowie dogodną okazję do strzelenia gola. – Nie jesteśmy zadowoleni z remisu. Przyjechaliśmy do Łodzi po pełną pulę. Niestety, nie zawsze się udaje. Pozostaje tylko wyciągnąć wnioski ze spotkania z Widzewem i w kolejnym meczu zdobyć trzy punkty – powiedział reprezentant Polski.
Maciej Mielcarz, który zachował czyste konto, jest szczęśliwy z wyniku spotkania. – Przede wszystkim chciałbym pogratulować kibicom, bo ich doping był naprawdę świetny. A co do aspektów boiskowych, to uważam, że ten pojedynek miał dwie zupełnie różne połowy. W pierwszej dominowała Polonia, a w drugiej już my. Dlatego wydaje mi się, że w pełni zasłużyliśmy na ten punkt – podsumował Mielcarz.










