Działacze FC Barcelona w dalszym ciągu poszukują nowego pracodawcy dla Zlatana Ibrahimovicia. Najbliżej pozyskania szwedzkiego napastnika są szejkowie z Manchesteru, którzy „Blaugranie” w zamian mogliby zaoferować byłego zawodnika Realu Madryt, Robinho.
29-letni snajper w poprzednim sezonie strzelił dla drużyny z Camp Nou w lidze hiszpańskiej 16 bramek, ale to nie wystarczyło. Działacze Barcelony chcą odzyskać wydane w poprzednim roku 60 milionów euro za rosłego napastnika. „Barca” żąda za „Ibrę” aż 54 milionów euro, jednak żaden z zespołów nie zdecydował się wyłożyć tak wielkiej sumy.
Manchester City od dłuższego czasu sonduje możliwość sprowadzenia Zlatana Ibrahimovicia na City of Manchester Stadium, ale nawet ich nie stać na taki wydatek. W takiej sytuacji włodarze „The Citizens” chcą zaoferować Barcelonie Robinho, który swego czasu był łączony z przenosinami do stolicy Katalonii. Brazylijczyk odnalazł swoją dawną formę po powrocie do ojczyzny. 26-letni zawodnik nie ukrywa, że FC Barcelona to wymarzony klub, z którym mógłby sięgnąć po puchar Ligi Mistrzów. Robinho otrzymał również wiele ofert z brazylijskich zespołów.










