W piątek w tureckim Aksu reprezentacja Polski w ligowym składzie rozegra mecz z reprezentacją Macedonii występującą bez piłkarzy grających w innych ligach niż macedońska. Ciekawym faktem jest to, że jednym z najbardziej doświadczonych piłkarzy w naszej kadrze będzie mający na koncie dwa mecze w kadrze Paweł Wszołek.
– Ja weteranem w reprezentacji? Dziwnie to brzmi… Cieszę się z kolejnego wyróżnienia. Widać, że trener Waldemar Fornalik ma już do mnie zaufanie, i zrobię wszystko, aby pokazać się z jak najlepszej strony. Nie zhańbić siebie ani naszego narodu – powiedział Wszołek podczas pierwszego dnia zgrupowania.
20-letni zawodnik Polonii ma za sobą bardzo udaną rundę. – Pierwsze dziewięć miesięcy było naprawdę udanych. Wywalczyłem miejsce w składzie Polonii Warszawa, czułem się potrzebny drużynie, czułem zaufanie trenera i starałem się grać, jak najlepiej umiem, odwdzięczyć się – stwierdził piłkarz, po czym dodał: – Zauważył mnie selekcjoner, dostałem powołanie do reprezentacji. Jestem szczęśliwy, ale i pełen zapału do ciężkiej pracy, ponieważ wiem, że tkwią we mnie duże rezerwy. Wierzę, że pokażę się z jeszcze lepszej strony.
Paweł Wszołek w rundzie jesiennej obecnego sezonu rozegrał 14 spotkań, strzelił pięć bramek i zanotował pięć asyst. Dodatkowo w dwóch meczach Pucharu Polski dołożył jeszcze trzy bramki. Co więcej, w tym roku zadebiutował w reprezentacji Polski w meczu z RPA oraz zagrał w niezwykle prestiżowym spotkaniu z Anglią.










