Reprezentacja Polski do lat siedemnastu awansowała do drugiej fazy eliminacji do europejskiego czempionatu. Kolejna tura kwalifikacji do mistrzostw Europy już w marcu.
W Macedonii nasi młodzieżowcy pokonali gospodarzy imprezy, Bułgarów, by na sam koniec, w mocno okrojonym składzie, pokonać trzecią drużynę turnieju, Belgię. Szkoleniowiec kadry U-17 opowiedział co nieco o tych zawodach.

– Rozegraliśmy trzy dobre spotkania. Pierwszy mecz nie ułożył się co prawda dla nas pomyślnie, gdyż do momentu utraty bramki kontrolowaliśmy jego przebieg, a potem straciliśmy dwa gole i musieliśmy gonić wynik. Z kolei Bułgarzy do przerwy byli bardzo trudnym przeciwnikiem i dopiero w drugiej części gry zaczęliśmy dyktować warunki na boisku – mówi Robert Wójcik.
Reprezentacja młodzieżowców może się pochwalić nie tylko znakomitą pierwszą jedenastką, ale również bardzo dobrymi rezerwowymi, którzy są w stanie zastąpić kolegów w każdej chwili meczu, tak że drużyna nie utraci na jakości.
– Zawsze powtarzam zawodnikom, że u mnie nie ma rezerwowych, że wszyscy są bardzo ważni. Muszę przyznać, że ci, którzy wchodzili na boisko, z powodzeniem zastępowali tych, którzy rozpoczynali turniej w pierwszym składzie.
Jaki jest cel młodych piłkarzy oraz ich trenera na najbliższy okres? – Kolejna faza eliminacji będzie odbywała się w marcu. Wcześniej w grudniu zostaną rozlosowane czterodrużynowe grupy. Po tym losowaniu będzie uzgodnienie miejsce rozegrania drugiej fazy eliminacji. W najbliższym czasie usiądziemy do rozmów i będziemy myśleć o przygotowaniach – kończy trener.











