Po tym jak Real Madryt zanotował zaledwie jedno zwycięstwo w ostatnich pięciu meczach, pojawiły się głosy, że Florentino Perez jak najszybciej powinien podziękować za współpracę Manuelowi Pellegriniemu. To z kolei zapoczątkowało w Hiszpanii wielką dyskusję pt. czy Chilijczyk jest aby na pewno właściwą osobą na właściwym miejscu.
Sam Pellegrini falą krytyki ze strony mediów i kibiców w ogóle się nie przejmuje. — Tak to już bywa w futbolu, że są lepsze i gorsze momenty. Mamy jednak na tyle doświadczenia, by szybko znaleźć wyjście z sytuacji, w której się znaleźliśmy — podkreśla z niebywałym spokojem. Prasa i socios nie podzielają jednak jego optymizmu.
Czy winny jest tylko Pellegrini?
Pierwszy zmasowany atak na osobę Pellegriniego nastąpił po przegranym przez „Królewskich ” meczu 6. kolejki Liga BBVA z FC Sevilla (1:2). Rozczarowanie na Santiago Bernabeu było ogromne, bo przecież „Los Galacticos II